Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Treny - streszczenie - strona 8

łzy.

TREN VIII
Tren rozpoczyna się bezpośrednim zwrotem do zmarłej córki:
„Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,
Moja droga Orszulo, tym zniknienim swoim.”

Podmiot rozglądając się po domu zauważa pustkę. Wskazuje, czego zabrakło w domu po śmierci Urszulki:
„Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała/…/
Nie dopuściłaś nigdy matce się frasować
Ani ojcu myśleniem zbytnim głowy pasować/…/
I onym swym uśmiechem wdzięcznie zabawiając/.../”

Przedmiot liryczny wskazuje na liczne przymioty i talenty, jakimi była obdarzona zmarła córeczka. Przedstawia ją jako dziecko idealne, na co wskazują określenia typu: „/…/ za wszytki/…/zawżdy/…/nigdy/…/”

Nastrój utworu jest smutny i żałobny, dominuje cisza i pustka, jaka pozostała po odejściu Urszuli. Cały utwór jest wspomnieniem i refleksją na temat córki.  W ostatnim wersie pojawia się wzmianka o pocieszeniu, którego próżno wygląda podmiot liryczny a którego mu potrzeba. Tej pociechy podmiot będzie poszukiwał na gruncie filozofii:
„Z każdego kąta żałość człowieka ujmuje,
A serce swej pociechy darmo upatruje.”

TREN IX
Tren ten określany jest mianem refleksyjnego, zawiera on bowiem refleksję na temat dotychczasowego światopoglądu podmiotu lirycznego. Podmiot liryczny, wobec ogromu  nieszczęścia, jakie go spotkało, rozprawia się ze wszystkimi tezami, których jest wyznawcą. Podmiot liryczny: ojciec-poeta, przeżywa kryzys światopoglądowy. W trenie IX podejmuje polemikę ze stoikami i epikurejczykami.

Utwór rozpoczyna się apostrofą do Mądrości, którą podmiot liryczny uważał za najwyższą cnotę, a która w obliczu nieszczęścia, jakie go spotkało, jest niczym. Mądrość jest bowiem niezmącona, „bezduszna”:
„Jednaką myśl tak w szczęściu, jako i w żałobie
Zawżdy niesieś/…/”

Podmiot liryczny jawi się bowiem w trenie IX, jako „ja-człowiek”, który obarczony jest ludzkimi